czwartek, 7 maja 2015

ACNE- DERM czyli skuteczna walka z wypryskami!



Dzisiaj chciałabym napisać parę słów o kremie, który bardzo mnie zaskoczył swoim działaniem. To moja druga tubka, Acne- Derm stosuję od przeszło miesiąca, czas więc na małe podsumowanie. Zapraszam!
Co obiecuje producent?
ACNE-DERM ma postać kremu do stosowania miejscowego na skórę. Lek zawiera substancję czynną- kwas azaleinowy, który ma działanie przeciwtrądzikowe oraz wybielające skórę w przypadku jej przebarwienia. Kwas azaleinowy niszczy bakterie wpływające na rozwój trądziku (Propionibacterium acnes), zmniejsza liczbę mikrozaskórników oraz hamuje nadmierne rogowacenie naskórka. Ponadto kwas azaleinowy hamuje wzrost i nadczynność komórek barwnikowych skóry (melanocytów).

Wskazania do stosowania:
- trądzik pospolity
- przebarwienia skóry (hiperpigmentacja)

Opakowanie:
Mała, aluminiowa tubka, typowa dla maści- nie przepadam za takimi opakowaniami, bo niestety lubią pękać na zgięciach, wtedy powstają ponadprogramowe otwory. Tubka mieści 20g kremu.

Konsystencja, zapach:
Lek ma postać białego, nietłustego kremu o lekkiej konsystencji. Jest bezzapachowy.


Działanie:
Jestem posiadaczką skóry mieszanej ze skłonnością do trądziku. Nie mam wielu wyprysków, najczęściej zdarzają się na linii żuchwy i na bokach twarzy. Niestety te, które mam, to prawie zawsze bolące, ropne wulkany. Oceniam ten krem tylko i wyłącznie pod kątem leczenia skóry twarzy z wyprysków, bo przebarwień nie mam. Stosuję krem raz na dzień, wieczorem, po starannym oczyszczeniu twarzy. ACNE- DERM po nałożeniu powoduje pieczenie, swędzenie skóry, ale to uczucie minęło po jakimś tygodniu od stosowania. Twarz po nałożeniu jest nieco tępa w dotyku, niestety czuć, że mamy coś na twarzy. Jednak po dwóch tygodniach stosowania zauważyłam, że ilość wyprysków zdecydowanie się zmniejszyła, bo stare zaczęły się goić, a nowe pojawiały się dużo rzadziej. Teraz, po ponad miesiącu regularnego stosowania, widzę ogromną poprawę. Stan skóry znacznie się poprawił, wypryski pojawiają się rzadziej, a jeśli już się pojawią, to traktowane tym kremem dużo szybciej się goją. Ogólnie jestem bardzo zadowolona z działania tego leku i będę dale po niego sięgać, ponieważ chcę odbyć całą, kilkumiesięczną kurację. Ogromnym plusem tego kremu jest fakt, że kwas azaleinowy nie jest fotouczulający, także z powodzeniem można stosować go także latem!

Wydajność:
Tutaj niestety nie jest tak kolorowo- tubka wystarczyła mi na miesiąc, przy czym od połowy czasu stosowania krem nakładałam w mniejszej ilości, do tego pomijając czoło, bo tam nie widziałam takiej potrzeby :( Przypuszczam, że nakładany na całą twarz starczyłby na nie więcej niż trzy tygodnie.

Cena, dostępność:
ACNE- DERM jest lekiem, więc znajdziemy go tylko w aptece. Dostępność jest dobra- krem był dostępny w każdej aptece, w której o niego zapytałam. Przed zakupem warto odwiedzić kilka aptek i porównać ceny, bo mocno się wahają- swój kupuję za niecałe 18 zł, a w niektórych aptekach cena sięga 30 zł! To bardzo duża różnica, więc warto poświęcić na to trochę czasu.

Skład i zdjęcia ulotki:






Podsumowując, krem mimo dosyć wysokiej ceny działa, więc polecam go każdemu, kto zmaga się z trądzikiem. U mnie do tej pory się sprawdził, do tego nie spowodował żadnych skutków ubocznych, więc nie będę z niego rezygnować i skończę kurację.

Pozdrawiam, Ola

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka