niedziela, 26 lipca 2015

Mini haul zakupowy :)

Dzisiaj w Rossmannie zrobiłam małe zakupy, które postanowiłam Wam pokazać :) Niby nic, ale która z nas nie lubi kosmetycznych zakupów? Oto moje pierwsze (lub kolejne :D) wrażenia! :)
Pierwszy pod ręką jest produkt, który mam już kolejny raz- na moich ustach spokojnie przebija skutecznością Carmex, a kosztuje jedyne 3,99! Mowa tu o regenerującej, nawilżającej pomadce z Lovely, której w najbliższym czasie na pewno poświęcę osobną recenzję. Opakowania nie ma, bo użyłam pomadki od razu po odejściu od kasy ;)
Kolejna nowość w mojej kosmetyczce to rozświetlacz do twarzy o ciepłym odcieniu- także z Lovely. Czaiłam się na niego już długo, długo, odkąd Red Lipstick Monster w swoim porównaniu uznała go za produkt najbardziej podobny do Mary-Lou Manizer, ale nigdy jakoś nie mogłam na niego trafić- albo nie było ich wcale, albo tylko te o chłodnym odcieniu. W końcu wpadł w moje ręce za całe 8,99 :) Na dłoni wygląda cudnie, przetestuję i dam znać jak się sprawdza!
Przechodząc obok szafy Maybelline rzuciłam okiem na róże do policzków i w cenie na do widzenia dorwałam róż z serii Affinitone w przepięknym kolorze lekko zgaszonego, przybrudzonego różu o numerze 73 pink amber. Mimo, że nie było testera, ze względu na śmieszną cenę wynoszącą 8,79 wrzuciłam kosmetyk do koszyka i nie żałuję! Ślicznie wygląda na policzkach :)
Mój kolejny zakup to lakier Rimmel Salon PRO w kolorze 391 celebrity bash. Potrzebowałam głębokiej czerwieni o dobrym kryciu i ten lakier mi to daje :)

Ostatnią moim zakupem jest antyperspirant do stóp w kremie- upały nie dają za wygraną, a o stópki trzeba dbać! Zaskoczyła mnie jego bardzo gęsta konsystencja :) Zobaczymy, jak się będzie sprawdzał, bo niestety poprzedni antyperspirant w spray'u wystarczył na może 10 użyć, a to troszkę za mało.

A Wy na co się ostatnio skusiłyście? :)

Pozdrawiam, Ola

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia