wtorek, 11 sierpnia 2015

Co z tą zdrową żywnością??? MINI HAUL zakupowy: Chia, Olej kokosowy,sól himalajska

Witajcie.
Sklepy ze zdrową żywnością zyskały całkiem niedawno popularność- czy to znaczy że ludzie jakimś cudownym trafem zdali sobie sprawę że to co jemy ma ogromny wpływ na zdrowie? A może poprostu chodzimy tam, zostawiająć trzykrotnie większe pieniądze za produkty naturalne, bo JEST TO MODNE? BO WSZYSCY TAM KUPUJĄ? Odpowiedź pozostawiam wam. Szał na zdrową żywność na pewno ma swoje podłoże marketingowe o czym każdy inteligentniejszy od małpy wie.
Cóż, nie  nad kampaniami i trzepaniem pieniędzy będę się tu dziś rozczulać. Do sklepów ze zdrową żywnością nie chodzę ze względu na modę- robię to już od kilku lat, co prawda raz na jakiś czas ale jednak od dawna. Zaczęło się od herbat- moja mama jako koneserka różnych bukietów smkowych często kupuje najróżniejsze kompozycje- uwierzcie- niektóre są obrzydliwe.
Do rzeczy- będąc na zakupach przypadkiem natknęłam się na taki sklep- herbaty, zioła, balsamy, olejki i... zdrowa żywność:) moim oczom ukazał się kosz wypełniony specyfikami i jakże miła kartka "KUP DWA PRODUKTY- TRZECI GRATIS" czy to nie wystarczająca zachęta?:) dla mnie tak:) koniec końców wyszłam z kilogramem nasion chia, olejem kokosowym oraz kilogramem soli himalajskiej.



oto co udało mi się dowiedzieć na temat każdej z rzeczy z internetów i innych źródeł:


Nasiona Chia

Są to owoce szałwi hiszpańskiej. Nazwa pochodzi od słowa Chian- co znaczy oleisty. Doceniane już przez Azteków, wykorzystywane także jako środek płatniczy. Nasiona w połączeniu z wodą dają żelową konsystencję, podobną do siemienia lnianego. Podobno 12-stokrotnie zwiększają swoją objętość- fakt, są naprawdę malutkie. zawierają :
20% białka
34% tłuszczu ( kwasy omega-3)
25% błonnika


Odsyłam na stronę, gdzie można dużo przeczytać na ich temat, jakie konkretnie mają właściwości i komu są szczególnie polecane:

http://fitness.sport.pl/fitness/1,107702,16499771,Nasiona_chia___starozytny_sposob_na_zdrowie__12_PRZEPISOW_.html

Znajdziecie tam też kilka przepisów, które zapewne wypróbuje, skoro mam już cały kilogram:)


Olej kokosowy

Mnie kojarzył się głównie z działaniem pielęgnacyjnym na włosy, skórę itp. Jak dowiedziałam się od pani ekspedientki- można używać go do smarowania pieczywa, smażenia itp. Podobno naprawdę dobry jest kurczak nacierany olejem kokosowym- hmmm dla mnie trochę te zmaki/ aromaty do siebie nie pasują ale nie wykluczone że kiedyś zaryzykuję:) Co więcej- jeśli chodzi o pielęgnację- olej kokosowy lepiej wchłania się niż np arganowy< nie sprawdzałam- info ekspedientka> czy macie z tym jakieś doświadczenia? jeszcze nie zdążyłam otworzyć i spradzić ale jeśli to prawda...:) Pani również polecała go do opalania;) zastanawiałam się nad olejem rafinowanym, pozbawionym zapachu kokosu, którego moja rodzicielka nie znosi natomiast ojciec wychwala pod niebiosa< tak, w jego samochodzie jest zapach kokos, czasem pinacolada...> lecz podczas tego procesu traci on część swoich właściwości, dlatego wybrałam ten mniejszy, droższy ale- cóż- naturalniejszy;)

Z tego co wyczytałam w internetach- olej ma bardzo szeroką gamę zastosowań i niekończącą się liczbę superlatyw. Nie będę powtarzać po innych, wklejam Wam link, gdzie znajduje się naprawdę dużo na jego temat:

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/olej-kokosowy-zastosowanie-w-kuchni-kosmetyce-wlasciwosci-oleju-kokoso_35755.html


Sól himalajska

Był to wybór- gratis. Wybór mojej mamy:) Sól charakteryzuje się delikatnie różową barwą. Jest to podobno najczystsza i najzdrowsza sól. Ma oczywiście szerokie zastosowanie: spożywcze, kosmetyczne, kąpiele odmładzające, nawilżanie skóry itp.

Od ekspedientki dowiedziałam się że stosować można wszędzie, ale nie poleca się do kiszenia ogórków...:)
 trochę informacji znajdziecie na ten temattu- co prawda jest podszyte lekko marketingiem, ale cóż- taki mamy klimat:)
http://www.naturalna-medycyna.com.pl/sol-himalajska-rozowa-sol-himalajska.html

A wy jakie macie doświadczenia ze zdrową żywnością lub produktami w które się zaopatrzyłam?:)
Pozdrawiam,
Natalia:)

1 komentarz :

  1. Znacznie bardziej modna i marketingowo wspierana jest chyba jednak niezdrowa żywność. :-)
    A zdrowo można odżywiać się także tańszym kosztem, kupując lokalne produkty. Co nie znaczy, że mam coś przeciwko tym powyższym - ja też tak lubię. :-)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka