piątek, 13 maja 2016

Semilac Hardi - recenzja. Warto się w niego zaopatrzyć? +mój pierwszy raz:)

Witajcie, w ostatnim czasie moje serce skradły paznokcie hybrydowe. Zaopatrzyłam się w niezbędne sprzęty i stało się to moim hobby:) Uczę się, nie jestem po żadnych kursach, ale jest to dla mnie bardzo ciekawe, dlatego zazwyczaj wolną chwilę poświęcam na poszukiwanie informacji na tematy związane z tą metodą wykonywania paznokci.

Dzisiejszy post będzie o produkcie marki Semilac. Wiem, że zdania na temat tej firmy są podzielone- niektórzy uwielbiają inni stronią. Słyszałam też o licznych reakcjach alergicznych, cóż na całe szczęście ja nie uczuliłam się na ich produkty <jeszcze>. Żeby nie było- nie jestem fanką Semilaca- jest mi obojętny, Nie zwracam uwagi zbytnio na markę,nie jest to post sponsorowany i nie będę Wam tutaj na siłę polecać i zachwalać. Ot napiszę swoje doświadczenia związane z tym produktem.
Seria Hardi to produkty mające właściwości żelu- tak gdzieś przeczytałam:) w skrócie mają one utwardzać i dać możliwość przedłużenia paznokcia w bezpieczny sposób. Ja na urodziny otrzymałam Hardi Milk, i uważam że to najfajniejsza z dostępnych opcji, ponieważ sam w sobie już jest kolorem :)
Nie będę wam tu dokładnie opisywać, w jaki sposób przedłużyć paznokcie, bo takie instruktaże spokojnie znajdziecie na YT, aczkolwiek powiem, na co zwrócić uwagę i jakie błędy popełniłam ja, które teraz widzę:)

NA CO UWAŻAĆ, PRZEDŁUŻAJĄC PAZNOKCIE PRODUKTEM HARDI?

1. Pamiętaj o dokładnym założeniu formy. Nie sklejaj jej, jeżeli nie leży idealnie - potem jej nie rozkleisz:) Ja tak zniszczyłam pierwszy szablon:) Oprócz tego zwróć uwagę, czy forma w miarę możliwości przylega do paznokcia od spodu- jest to ważne, żeby potem nie czuć i widzieć uskoku, który się w tym miejscu zrobi. Jednak nie przesadźcie i nie zafundujcie sobie zadartego paznokcia ku gorze:) jak ja na jednym z paznokci:)


2. Kilka- nie wszystkie. Nakładając Hardi nie nakładaj go na wszystkie paznokcie. Produkt rozleje się na boki lub spłynie. Ja za pierwszym razem z początku robiłam po jednym paznokciu, ale optymalnie było by 2-3, żeby w miarę szybko utwardzać produkt. W miarę przypływu doświadczenia można zwiększać sobie  ilość paznokci, a ja pozostaje przy tej strategii:)

3. Aby nadać ładny kształt lekko zaokrąglonych paznokci, dobrze jest przy ostatnich warstwach odwrócić na parę sekund dłoń paznokciem do dołu, aby produkt spłynął i utworzył ładny kształt. Ja tego nie zrobiłam, dlatego moje paznokcie są płaskie. Fajniej wyglądały by zaokrąglone ale człowiek uczy się na błędach:)

4. Dobry pilnik to podstawa. Zaopatrz się w porządny pilnik. Ja miałam pilniki słabej jakości, i strasznie męczyłam się przy nadawaniu kształtu. Wycierały się bardzo szybko, bo Hardi to naprawdę twardy produkt. Dlatego na raz następny dobre pilniczki to podstawa!:)

5. Jeśli robisz to po raz pierwszy zarezerwuj sobie czas... Dużo czasu:) zwłaszcza jeśli pierwsza próba jest na twoich paznokciach:) Mi zajęło to sporo czasu:)

6. Nie kupuj odliczonej liczby form, np 10 szt. Jeśli dopiero się uczysz, jest duże prawdopodobieństwo że zepsujesz którąś z form, dlatego potem żeby nie musieć się zastanawiać co podłożyć pod paznokieć, miej po prostu więcej form:)

7. Hardi to też świetny sposób na utwardzenie słabej płytki. Ostatnio moje paznokcie są strasznie słabe, może dlatego że nie potrafię pohamować wewnętrznej żądzy zmieniania hybryd:) w każdym razie, płytkę miałam tak giętką, że odpadały mi odwarstwione płaty paznokci na końcówkach wraz z hybrydą. Odkąd utwardziłam ją najpierw produktem Hardi, nie miałam takiego problemu. Przytrzymał paznokieć na swoim miejscu:)

Jak Wam się podoba efekt który uzyskałam?:)
A Wy przedłużacie paznokcie HARDI?:) A może znacie inne marki oferujące podobny produkt? Macie jakieś rady dla początkującej fanki przedłużanych hybryd?:)
Pozdrawiam
N:*

PS: Na zdjęciach paznokcie wykonane przy pomocy:
-baza i top- Bling
- Semilac Hardi Milk
- Semilac Biscuit 032
- pyłek syrenka Indigo white
- zdobienie- Semilac Ruby Charm 121

8 komentarzy :

  1. Efekt jest świetny.:)
    Ja chyba nie umiem zakładać tych szablonów, albo po prostu robię to zle, ponieważ "o ile dobrze zrozumiałam" szablon trzeba wsadzić pod płytkę paznokcia, a jak to robię wtedy po bokach zostają mi takie "luzne" szczeliny.:/ Wrrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, chyba wyobrażam sobie o co ci chodzi:) spróbuj może dociąć szablon, żeby był bardziej "strzelisty", głębszy, może to pomoże :)

      Usuń
  2. dla mnie hardi od Semilaca to zbawienie bo z natury mam strasznie łamliwą płytkę, a dzięki semi hardi przedłużam ją o kilka mm i taki mani wytrzymuje mi ponad 2 tyg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę że podzielam z kimś swój problem słabych paznokci, dobrze, że Cię mamy, Hardi <3

      Usuń
  3. Masz bardzo ładny kształt pazurków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze uwielbiam markę Semilac, u mnie żadne niepożądane efekty uboczne się nie pojawiły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczęście też nie, i oby tak nam zostało :)

      Usuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka