sobota, 13 sierpnia 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki- czyli moje kosmetyki do pielęgnacji skóry twarzy :)

Tydzień minął bardzo szybko i dzisiaj zapraszam Was do przeczytania kolejnego posta związanego z wyzwaniem, w którym bierzemy udział. Zapraszam!

Moja cera jest trudna w pielęgnacji- trądzikowa, miejscami bardzo sucha z bardzo dużą tendencją do przetłuszczania się w strefie T. Ostatnio jest w lepszej niż zazwyczaj kondycji za sprawą używania stale tych samych, sprawdzonych już kosmetyków. Wszystkie przyporządkowałam do odpowiednich kategorii.

Zmywanie makijażu

Wstępny demakijaż twarzy wykonuję jednym z trzech przedstawionych na zdjęciu kosmetyków. Sięgam po nie w zależności od tego, czego użyłam do wykonania makijażu twarzy. Jeśli w danym dniu nie malowałam się, pomijam ten krok. Kosmetyków tych nie używam także w porannej pielęgnacji twarzy.


1. Mleczko do demakijażu Be Organic

Bardzo lubię używać to mleczko, kiedy mam na twarzy delikatny makijaż. Fajnie sprawdza się do zmywania dziennego makijażu, oczy nie pieką, skóra jest dobrze przygotowana do kolejnego kroku. Osobną recenzję mleczka znajdziecie tutaj.

2. Płyn micelarny z olejkiem Garnier

Płyn micelarny od Garnier jest niezastąpiony przy cięższych makijażach, świetnie radzi sobie z wszystkimi kosmetykami, nie podrażnia oczu, nie zostawia tłustej, lepkiej warstwy na twarzy i jest baaaardzo wydajny. Dodatkową zaletą jest piękny zapach!

3. Oliwka pielęgnacyjna dla dzieci Babydream

To, że rossmannowskie kosmetyki dla mam i dzieci świetnie sprawdzają się nie tylko u mam i dzieci, wiedzą wszystkie kosmetykomaniaczki! :D Tego olejku używam, kiedy mam naprawdę mocny makijaż, a nie chcę bawić się płatkami kosmetycznymi i wiem, że od razu przystąpię do drugiego kroku oczyszczania, o którym zaraz. Oliwka ma naprawdę dobry skład (klik!), bardzo dobrze rozpuszcza makijaż i nie wysusza twarzy.

Mycie twarzy 

 
Kolejnym krokiem oczyszczania jest mycie twarzy. Oprócz żelów ze zdjęcia bardzo ważną składową oczyszczania jest gąbka konjac Yasumi, której uwielbiam używać. Jej recenzję przeczytacie tutaj. Twarz myję rano i wieczorem. Mycie twarzy rano korzystnie wpłynęło na kondycję mojej skóry, ilość wyprysków zmniejszyła się, a makijaż utrzymuje się dłużej.

1. Żel do mycia twarzy Effaclar La Roche- Posay

Po ten żel sięgam najczęściej- jest super wydajny, świetnie oczyszcza (aż do uczucia skrzypiącej skóry!) i nie podrażnia. Stosowany na dłuższą metę przesusza skórę, ale kiedy czuję, że skóra ma dość stosuję drugi żel.

2. Żel do mycia twarzy Purritin Iwostin

Żel- tak samo jak poprzednik- dobrze radzi sobie z oczyszczaniem twarzy, a do tego nie wysusza skóry twarzy. Jest rzadszy i mniej się pieni, przez co jest minimalnie mniej wydajny niż Effaclar, ale nadal wydajny. Recenzję Natalii znajdziecie tutaj.

Tonizowanie twarzy

Przyznam, że dopiero od niedawna regularnie tonizuję twarz, ale widzę tego efekty. Oprócz efektów, które obiecuje dany tonik zaletą jest znacznie lepsze wchłanianie kremów, które wklepuję później. Aktualnie używam dwóch toników.

1. Hibiskusowy tonik do twarzy Sylveco

Stosuję ten tonik po porannym myciu twarzy- nawilża i jest świetną bazą pod krem. Stosuję go od niedawna i w odpowiednim czasie na pewno pojawi się jego recenzja, bo to bardzo ciekawy kosmetyk.

2. Aktywny tonik Under Twenty

Tonizuję nim twarz wieczorem, po umyciu- polubiłam go za działanie zwężające pory, bardzo odświeża skórę i odkąd regularnie go stosuję, wypryski pojawiają się dużo rzadziej niż wcześniej.

Nawilżanie skóry

W chwili obecnej stosuję dwa kremy do twarzy i jeden krem pod oczy. Jest to zestaw na lato, bo za jakiś czas krem na dzień zastąpię kremem Effaclar Duo+, którego w chwili obecnej nie stosuję ze względu na możliwość wystąpienia przebarwień po ekspozycji na słońce.

1. Krem do twarzy na dzień Biolaven

Krem ma świetny skład, bardzo dobrze nawilża, nie zapycha porów, i jest doskonała bazą pod makijaż- same ochy i achy! :) Na pewno wkrótce na blogu pojawi się jego osobna recenzja.

2. Krem regenerujący do skóry trądzikowej na noc Bioliq

Świetnie się u mnie sprawdza- regeneruje i koi skórę. Przyśpiesza gojenie się zmian trądzikowych na twarzy, rano niedoskonałości nie są już zaognione i czerwone. Bardzo szybko się wchłania i nie zostawia tłustego filmu na twarzy.

3. Krem- maska do skóry wokół oczu Ziaja PRO

Krem stosuję regularnie- zarówno na noc, jak i pod makijaż. W obu wariantach sprawdza się dobrze. Szybko się wchłania. nie zostawia tłustej powłoki na skórze i w żadnym wypadku nie podrażnia moich wrażliwych oczu alergika ;)

Inne

Dwa- trzy razy w tygodniu używam jeszcze jednego produktu, który nie pasował do końca do żadnej z kategorii, a jest nieodłączną częścią mojej pielęgnacji.

1. Maseczka peeling do twarzy Vianek

Bardzo lubię tę maseczkę za świetny skład i równie dobrze działanie. Maseczka jest dość rzadka, tłusta i zawiera dosyć ostre drobinki. Po jej użyciu skóra jest mięciuteńka, odżywiona, ukojona, aż chce się jej dotykać :) Nie zapycha przy tym porów, a po jej zmyciu nie zostaje żaden film, tylko nawilżona skóra. Cudo!

Tak oto dobrnęłam do końca mojej pielęgnacji! Wszystkie przedstawione w tym poście kosmetyki mogę Wam szczerze polecić, a sama na razie nie planuję wprowadzać żadnych nowości (chociaż oczywiście wokół kusi mnie mnóstwo nowości, które MUSZĘ mieć :D).
Jak wygląda Wasza pielęgnacja twarzy?
Pozdrawiam, Ola

14 komentarzy :

  1. Bardzo przyjemna pielęgnacja i fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja akurat mam to szczęście , że nie mam skóry tak podatnej na wypryski :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem Biolaven wydaje się być bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się zainteresować kremem z Biolaven, bo sporo osób o nim wspomina

    OdpowiedzUsuń
  5. kolejna butelka hibiskusowego toniku czeka w moich zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo polubiłam ten tonik i na pewno na jednej butelce nie skończę ;)

      Usuń
  6. Miałam ten krem pod oczy z Ziaja Pro i spisywał się u mnie bardzo dobrze :) Muszę wypróbować Sylveco hibiskus. Krem z Biolaven i Vianka też bym z chęcią przygarnęła :) Super kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze zbyt krótko ten krem pod oczy testuję, żeby wydać ostateczny werdykt, ale na razie nie narzekam. Dzięki! :)

      Usuń
  7. U mnie oliwka Babydream nie radziła sobie z każdym makijażem.
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sprawdza się dobrze, ale też traktuję ją jako jeden z wielu kroków w oczyszczaniu, toteż nie wymagam za wiele :)
      Już pędzę oglądać Twojego bloga! ;)

      Usuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka