czwartek, 20 października 2016

Double test- BIOAQUA Collagen Nourish Lips Membrane czyli nawilżająca maseczka-żelka na usta:)

Hej:) Dziś postanowiłyśmy przetestować nawilżające kolagenowe "żelki" do ust :) Chciałyśmy przetestować coś ciekawego, i wybór padł właśnie na te urocze żelowe usteczka:)

Natalia:
Samo opakowanie już wywołało we mnie pozytywne emocje- jest przeurocze, utrzymane w różowej kolorystyce. Swoją drogę zauważyłam, że większość kosmetyków azjatyckich posiada cukierkową szatę graficzną, nie wiem jak dla Was, ale dla mnie są one wyjątkowo słodkie :)
Po otwarciu saszetki wyciągamy plastikową płytkę z wytłoczonym kształtem ust, w którym znajduje się kolagenowy żelek. Należy uważać, aby nie ubrudzić się przy tym płynem, który utrzymuje żelka w wilgoci. Naprawdę pięknie pachnie- coś pomiędzy zapachem różanym a perfumami. Zapach jest dość mocny, ale nie nachalny.
Żelka przyklejamy na usta- jest dużo większy, i czekamy:) Najlepiej jest się położyć, żeby się nie odklejał. Płyn w którym jest nasączony jest gorzki, nie polecam go próbować. Po 10 min zdjęłyśmy płatki kolagenowe z ust i... Poczułyśmy naprawdę delikatność i nawilżenie!:) Raczej nie jestem z osób, które wierzą w takie natychmiastowe działania kosmetyków, ale te płatki działają. Usta są miękkie, nawilżone, delikatne, wydają się przez to pełniejsze i większe.
Szkoda, że w opakowaniu mamy tylko jednego żelka, który nie bardzo nadaje się do wielokrotnego użycia.

Ola:
Urocze maseczki na usta zwróciły moją uwagę podczas zakupów na Aliexpress. Zamówiłam dwie, bo w końcu co to za przyjemność testować w pojedynkę? :)
Nie bardzo wierzyłam w jakieś super odżywcze i pielęgnacyjne właściwości żelowych usteczek, ale mnóstwo śmiechu sprawiło już samo nakładanie masek. Maseczka najpierw bardzo ślizgała się po ustach, ale po chwili przywarła i można było nawet z nią siedzieć bez ryzyka, że spadnie. Po 10 minutach zdjęłam maseczkę i byłam bardzo zdziwiona- usta były miękkie i bardzo dobrze nawodnione- wydawały się nawet troszkę większe. Jedna maseczka kosztowała w granicach 2 zł- uważam że jest to bardzo dobra cena i raz na jakiś czas można sprawić sobie taką przyjemność. Polecam! :)
A Wy, miałyście do czynienia z takimi wynalazkami? :)
Pozdrawiamy,
Ola & Natalia

2 komentarze :

  1. Nigdy o niej nie słyszałam :)

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/10/odzywcze-oleo-kremy-od-lbiotica-czy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam ale serio urocze :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka