piątek, 10 sierpnia 2018

Bielenda CC cream Body Perfector- sposób na perfekcyjną skórę w kilka sekund

Lato w pełni. Fala upałów. A ja i moje nogi nadal odbijamy światło:) Kto jeszcze jest takim białasem jak ja?:) Bez względu czy jesteś po mojej stronie barykady czy po przeciwnej, warto jest czytać dalej, bo Bielenda znalazła dla nas ratunek:)






Słabo się opalam a właściwie to ciężko wgl nazwać to wszystko opalaniem. Jednak delikatny kolor na nogach by się przydał. Nie ukrywajmy, że latem to opalenizna rządzi. Kiedy jednak potrzebujesz jej na już, na teraz, na natychmiast, to ani słońce, ani balsamy brązujące, ani samoopalacze- nic Ci nie pomoże. No.... chyba  że macie pod ręką dzisiejszego bohatera
Bielenda CC Cream Body Perfector:)

Czym jest CC cream do ciała? to jak podkład , tylko do ciała. Tyle że nie trzeba się głowić nad kolorem, odcieniem, tonem jak o jest w przypadku podkładu do twarzy. Jest jedna wersja kolorystyczna. Intensywność określamy ilością produktu.




Zaletą tego produktu jest z pewnością fakt, że efekt opalenizny jest widoczny od razu co jest zaletą samą w sobie ale też znacznie ułatwia nam aplikację produktu


Jak aplikować?
Wyciskamy (niewielką ilość, niech Cię nie przeraża kolor, wszystko się rozetrze) i wcieramy w skórę jak balsam, obserwujemy aby nie zostawiać smug. Należy potraktować go również jako podkład zastygający- zatem dajemy mu chwilę na utwierdzenie w jednym miejscu. A potem już tylko wyglądamy na pięknie muśnięte słońcem.

Zdjęcie bez obróbki, przy naturalnym oświetleniu.
Przedramię posmarowane w połowie Bielenda CC Cream Body Perfector

Poza dodawaniem sobie opalenizny, pomaga wyrównać koloryt, zakryć pajączki, drobne przebarwienia a do tego nadaje satynowej gładkości i pięknie nawilża.

Dostępny jest w wersjach wodoodpornej i zwykłej. Moje obecne opakowanie jest moim drugim, ale pierwszy raz zwróciłam uwagę na to, jaką wersję kupuję.

Mogę go szczerze polecić, warto mieć go zwłaszcza na większe wyjścia i na sytuacje kryzysowe, kiedy nasze nogi/ ciało niekoniecznie wygląda tak, jakbyśmy tego chciały.

 Znacie? Używacie? A może macie inny produkt tego typu godny polecenia?:)

Pozdrawiam
Natalia

4 komentarze:

  1. mam ten balsam i dla mnie też jest super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go sobie wypróbować, przydałby mi się w takich kryzysowych sytuacjach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglada fajnie, mysle ze idealnie sprawdzi sie jako "rajstopki" w upalne dni :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam, ale inną wersję, taką z różowymi napisami :) Ale ten też kupię.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia