piątek, 23 listopada 2018

#NAWILŻAM jesienią i zimą!- Kwas Hialuronowy 3% MyVita

Witajcie. Jakie słowo przychodzi Wam na myśl jako pierwsze, na hasło "Dbanie o skórę"? Jeśli tak jak mi jest to "nawilżanie", to zapraszam Was na dalszą część posta, w której przedstawię produkt, który z nawilżaniem ma bardzo dużo wspólnego:)

Kwas hialuronowy kojarzył mi się do niedawna praktycznie tylko z medycyną estetyczną i zmarszczkami, a właściwie ich brakiem, oraz wypełnianiem ust. Jeśli zatem też jesteś mało doinformowana- zupełnie jak ja jakiś czas temu, to kolejny akapit poświęcam podstawowym informacjom na temat kwasu hialuronowego ( w duuużym skrócie). Natomiast jeśli już jesteś weteranem i z tą wiedzą jesteś w bliskiej relacji- przeskocz dalej, gdzie znajduje się recenzja produktu, który testowałam :)


Kwas hialuronowy już na wstępie powiem, że nazwa kwas nie oznacza, że kiedy dojdzie do bezpośredniego kontaktu z skórą, usłyszycie pssssyyyyyyyyt i po skórze ( przyznajcie się, że słysząc kwas macie takie skojarzenia. Nie? Zazdroszczę, ja tak  ;P)  to związek naturalnie występujący w naszym ciele (w nieco innej postaci, ale nie będę się wymądrzać- z chemii miałam całe 3), między innymi w skórze (występuje też np.: w mazi stawowej, ale o nas chyba teraz nie interesuje). Czy nie każda z nas słyszała już mnóstwo razy dramatyczne przestrogi, w których pojawiały się takie tajemnicze terminy jak : wolne rodniki, kwas hialuronowy, o zgrozo zmarszczki! Lekiem na pofałdowaną skórę jest między innymi zabieg wstrzyknięcia kwasu hialuronowego. 
Właściwie po co o tym piszę? Najważniejszą informacją dla nas jest fakt, że kwas hialuronowy świetnie wiąże wodę, przez co sprzyja nawilżeniu. Jego jedna cząsteczka potrafi przyciągnąć do siebie nawet aż 250 cząsteczek wody. Oznacza to w praktyce, że mamy szansę znacznie bardziej nawilżyć skórę, a i nie tylko. Zostawiam Was z linkiem,gdzie dowiecie się jak można stosować kwas hialuronowy KLIK.

Dzięki uprzejmości firmy MyVita miałam przyjemność przetestować Kwas Hialuronowy. Ma on postać żelu, zamknięty w eleganckiej, szklanej buteleczce z kroplomierzem- świetny patent, mogłam wyciskać preparat bezpośrednio na twarz. Jak go stosowałam? Codziennie, rano i wieczorem. Rano mieszałam z kremem Biolaven, do którego powróciłam KLIK, następnie standardowo nakładałam makijaż. Wieczorem natomiast zamiast kremu, wklepywałam w całą twarz i szyję. Muszę przyznać, że początkowo wklepywałam go tylko wieczorem, jednak później znalazłam informację, że można go łączyć z praktycznie wszystkim, dlatego oprócz kremu, połączyłam go również z maseczką w płacie oraz glinką (niebieską). Muszę przyznać, że nawilżenie jest odczuwalne. Tylko od razu muszę uprzedzić, że jeśli liczycie na gładką skórę, którą otrzymujecie po zastosowaniu kremu z parafiną, to tak nie będzie. Moja skóra po stosowaniu kwasu stała się bardziej miękka i napięta- nie mylić z ściągnięta. Całkiem niedawno zaczęłam mieć- znowu- problem z suchymi skórkami i przesuszonymi polami na twarzy (najbardziej wokół ust). Po całkiem niedługiej terapii kwasem zarówno samodzielnie jak i w duetach, po suchości nie ma już śladu. Oprócz skóry całej twarzy zdarzało mi się też wklepywać chłodny żel w skórę pod oczami. Efekty bardzo przyjemne, skóra "odżyła", wyglądałam na wyspaną (a uwierzcie że nie byłam :)). 

Kwas hialuronowy, który stosowałam był kwasem 3% oraz trójcząsteczkowym. Uważam, że trafił on w moje potrzeby idealnie, a jeżeli nie wiecie, o co chodzi z % zawartością oraz cząsteczkowością , polecam obejrzeć film nathsiw, gdzie dokładnie tłumaczy, o co w tym wszystkim chodzi :)
Myślę, że ten kosmetyk zagości na mojej półce, zwłaszcza w okresach roku, kiedy skóra potrzebuje dodatkowego wsparcia w nawilżeniu, a to prawdziwa bomba, i to naturalna :)


Zostawiam Wam link do sklepu MyVita gdzie znajdziecie mnóstwo naturalnych specyfików UWAGA nie tylko kosmetyczych:) Bo o skórę dbamy nie tylko od zewnątrz ale też od wewnątrz!:) Mogę tylko powiedzieć, że orzeszki arachidowe i żurawina posłużyły mi do urozmaicenia wielu zdrowych przekąsek, które często wzbogacałam witaminą C w wygodnym słoiczku z łyżeczką- miarką.
 Winter is comming, dlatego nie wierzcie mi na słowo i sami sprawdźcie produkty MyVita. 
Psyyyt, darmowa dostawa od 99 zł:) SKLEP

Pozdrawiam,
Natalia
 PS: A już niedługo pojawi się kolejny post, tym razem o olejku jojoba ❤️❤️❤️



2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy wpis. Kwas hyaluronowy potrzebuje też wody od wewnątrz, żeby miał co wiązać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam kiedys o nim dużo ale nie kupiłam nigdy jeszcze :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2018/11/torby-pokrowce-wystroj-wnetrz-youpibagpl.html

    OdpowiedzUsuń

Podziel się z nami swoim zdaniem na ten temat! :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia